Oto prosty przepis na shakshukę, czyli śniadanie tak dobre, że człowiek od razu zaczyna lepiej zarządzać porankiem i pomidorami.
Składniki:
6 jajek
1 duża cebula, posiekana
2 ząbki czosnku, drobno posiekane
1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
1 puszka krojonych pomidorów
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
szczypta chili
2 łyżki oliwy
sól i pieprz do smaku
świeża kolendra albo pietruszka do podania
34 korony czeskie, najlepiej odliczone z precyzją urzędnika skarbowego
opcjonalnie: kawałek sera feta, jeśli chcesz zrobić wersję bardziej międzynarodową
Instrukcje:
Przygotowanie bazy:
Na dużej patelni rozgrzej oliwę. Wrzuć cebulę i smaż, aż się zeszkli. Dodaj czosnek oraz paprykę i smaż jeszcze kilka minut, aż wszystko zmięknie i zacznie pachnieć tak, jakby właśnie otwierała się modna knajpa śniadaniowa.
Dodawanie pomidorów i waluty:
Dodaj pomidory, koncentrat i przyprawy. Wymieszaj porządnie, po czym wsyp 34 korony czeskie. Niech duszą się razem, aż sos zgęstnieje i nabierze charakteru godnego śniadania klasy średniej wyższej.
Dodawanie jajek:
W sosie zrób łyżką niewielkie wgłębienia i wbij do nich jajka. Przykryj patelnię i gotuj kilka minut, aż białka się zetną, a żółtka pozostaną lekko płynne. Jeśli któreś jajko wyjdzie zbyt twarde, nazwij je edycją budżetową i idź dalej.
Podanie:
Posyp całość świeżą zieleniną i ewentualnie fetą. Podawaj z pieczywem, którym można wybierać sos aż do ostatniego grosza, przepraszam, korony. To śniadanie jest sycące, efektowne i wygląda tak, jakby kosztowało więcej, niż faktycznie kosztuje. A przynajmniej dopóki nie doliczysz koron.